Dzień Pamięci Ofiar Ofiar Zbrodni Katyńskiej

13 kwietnia – Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.

Ta długa nazwa zobowiązuje do uwagi, bo każde słowo jest ważne.

Czy tylko jeden „dzień”? Nie, bo przecież mord był rozłożony na wiele dni i tygodni. Czy tylko „kwiecień”? Nie, bo wprawdzie pierwszy transport z Kozielska do Katynia wyruszył trzeciego, ale nadal nie wiemy, kiedy i gdzie padł ostatni strzał. Dlaczego „trzynasty”? Przez kilkadziesiąt lat właśnie trzynastego kwietnia Rodziny Katyńskie modliły się za swoich Bliskich, bo ten dzień kojarzył się z osławionym komunikatem hitlerowskiego radia z 1943 roku. Wtedy ujawniono makabryczne znalezisko w lesie pod Smoleńskiem. W 2007 roku Sejm wolnej Rzeczypospolitej przychylił się do próśb Rodzin i wpisał trzynastego kwietnia do polskiego kalendarza. Dziś odbywają się uroczystości centralne i regionalne. Sadzone są Dęby Pamięci. Przy katyńskich pomnikach pojawią się kwiaty. Pochylą się nad nimi sztandary.

13 kwietnia – Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni

Katyńskiej. Pytajmy dalej. Pamięć? To wymagająca idea. Łatwo ją utracić. Trzeba jej strzec, aby pamięci nie wykoślawiono, nie przykryto banalnymi słowami czy odświętnym patosem. Jak bardzo musimy się starać, aby pamięci nie wchłonęła polityka. Ale my, Rodziny Katyńskie, o pamięć się nie boimy. Udało się nam wygrać z dawnym kłamstwem katyńskim: są Polskie Cmentarze Wojenne w Katyniu, Charkowie, Miednoje i Bykowni. Wierzymy, że odnajdą się wszystkie katyńskie archiwa. Kiedyś, może niedługo, zapalimy świece na katyńskiej nekropolii na Białorusi. Pamięć to nasza broń i nasze dziedzictwo.

13 kwietnia – Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.

Zbrodnia? Czy samo to słowo nie wystarczy? Zostawiamy prawnikom i historykom dyskusje, czy użyć przymiotnika: „wojenna”, „etniczna”, „ludobójcza”… Nam, Rodzinom, wystarcza najstraszniejsze określenie: „Katyńska”. W tym słowie mieści się ból jeńców Kozielska zabitych w Katyniu, ostatnie chwile wiezionych do Charkowa jeńców Starobielska, mord na policjantach w Twerze, śmierć tych, których więziono na Ukrainie, zamordowano w Kijowie, pochowano w Bykowni. Nieznane są jeszcze imiona jeńców z więzień Białorusi. „Katyńska” – to mówi wszystko.

13 kwietnia – Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni

Katyńskiej. Wreszcie najważniejsze słowo – Ofiary. Przed paroma dniami garstka Rodzin miała szczęście odwiedzić nekropolię w Katyniu. Była wspaniała liturgia i cicha modlitwa przed tabliczką Ojca, Stryja, Dziadka, Pradziadka. Był uroczysty głos podziemnego dzwonu i samotne łzy. Każdy z nas jedzie do konkretnego epitafium. Zaznaczamy w Księdze Cmentarnej tylko jedną stronę.

13 kwietnia – Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Spotykamy się w Muzeum Katyńskim, bo tutaj zbudowano Epitafium Katyńskie i każdy może odnaleźć to jedyne nazwisko, do którego pielgrzymuje jego serce. Spotykamy się w Muzeum Katyńskim, bo w budynku kaponiery znalazły dom nie tylko nasze rodzinne historie, ale przede wszystkim relikwie z dołów śmierci. Tam, w nekropoliach Katynia, Charkowa, Miednoje i Bykowni, w poświęconej ziemi na zawsze spoczęły Ich szczątki. Krzyże strzegą Ich mogił przed zbezczeszczeniem. Tutaj, w Muzeum, znajdziecie dalszy ciąg Ich losów. A my, Rodziny Katyńskie, jesteśmy kustoszami.


Słowo wstępu

"Katyń" - "Zbrodnia Katyńska" - "Rodzina Katyńska" - to słowa dla jednych będące przypomnieniem niezabliźnionej rany, jaką w sobie noszą, dla drugich symbol "białych plam" w stosunkach polsko-rosyjskich, dla innych "słowa-hasła" przywoływane doraźnie, często dla osiągnięcia partykularnych, politycznych celów, dla wielu zamierzchła historia, o której niewiele wiedzą, dla jeszcze innych: niezrozumiałe, puste, nic nie znaczące słowa. To do nich wszystkich adresowana jest ta strona.

Chcemy tutaj - jako Rodziny Katyńskie - przybliżyć możliwie najszerszą wiedzę o zbrodni wojennej, jakiej w 1940 roku władze ówczesnego Związku Sowieckiego dokonały na obywatelach Rzeczypospolitej. Chcemy podzielić się własnym doświadczeniem, ale przede wszystkim prezentować dokumenty i publikacje, dzięki którym wypełnione zostaną "białe plamy", powstałe podczas lat zakłamania i przemilczeń. Nasi Bliscy: Mężowie, Ojcowie, Bracia, Dziadkowie - byli ofiarami zbrodni katyńskiej, jeńcami wojennymi zamordowanymi w Katyniu, Charkowie i Twerze (Kalinin) i w innych, nadal nieznanych miejscach. Tutaj przedstawimy Ich losy, a także to, co już zrobiliśmy i co jeszcze planujemy robić, aby godnie czcić Ich pamięć. Chcemy informować możliwie na bieżąco o sprawach związanych z szeroko pojętą tematyką zbrodni katyńskiej.

Gospodarzem strony jest Federacja Rodzin Katyńskich, zrzeszająca kilkadziesiąt krajowych stowarzyszeń Rodzin Katyńskich. Dlatego oprócz wspomnianych wyżej dokumentów, Goście strony znajdą tutaj ogólne informacje o poszczególnych Rodzinach i o całej Federacji, notki o historii naszej działalności, dokonaniach i bieżącej działalności. Może nie wiecie, że w Waszym środowisku są i działają ludzie, dla których słowo "Katyń" nie jest tylko podręcznikowym hasłem, ale częścią rodzinnej tragedii. Może prezentowane tutaj materiały staną się pomocne w dydaktyce, trafią do studentów, ciekawych odpowiedzi na pytania o dzieje najnowsze.

Liczymy na aktywną pomoc Rodzin Katyńskich w całym kraju, a także na głosy tych wszystkich, którzy przeżywają prawdę historii jako swoją własną.


© Federacja Rodzin Katyńskich