Polskie Cmentarze Wojenne

Cmentarz Wojenny w Miednoje

Polski Cmentarz Wojenny w Miednoje położony jest około 30 km od Tweru, w pobliżu drogi do Petersburga, w miejscu gdzie w 1991 roku odnaleziono zbiorowe mogiły Polaków zamordowanych wiosną 1940 roku w Kalininie (Twer), na mocy decyzji Biura Politycznego KC Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii Bolszewików Związku Sowieckiego z 5 marca 1940 roku.

Odnośnik do: Zdjęcia z Cmentarza Wojennego - Miednoje

Na obszarze o łącznej powierzchni 1,7 ha zlokalizowano 25 zbiorowych mogił, w których spoczywają szczątki ponad 6300 jeńców obozu specjalnego NKWD w Ostaszkowie. Obóz w Ostaszkowie był największym obozem specjalnym, podległym Zarządowi ds. Jeńców Wojennych NKWD. Funkcjonował na wysepce Stołbnyj jeziora Seliger, w zabudowaniach poklasztornych monasteru Niłowa Pustyń w odległości 11 km od miejscowości Ostaszków, na północny zachód od Kalinina (Twer), przy linii kolejowej: Wielkie Łuki - Bołogoje (ok. 300 km od Moskwy). Od momentu utworzenia obozu w listopadzie 1939 roku zgromadzono tam 8397 jeńców; w kwietniu 1940 roku (okres likwidacji) obóz liczył ok. 6570 osób, w tym 400 oficerów. Trafili tu oprócz kilku tysięcy funkcjonariuszy Policji Państwowej i Policji Województwa Śląskiego głównie żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza, a także uważani przez NKWD za szczególnie niebezpiecznych oficerowie, podoficerowie i szeregowi wywiadu, Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej, Straży Więziennej i wymiaru sprawied1iwości II RP. W Ostaszkowie przebywało też kilkudziesięciu księży katolickich, prawników, osadników wojskowych i ziemian, pochodzących z Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej.

Komendantem obozu ostaszkowskiego był mjr NKWD Pawieł Borysowiec. Akcja „rozładowania obozu” - co faktycznie oznaczało likwidację więzionych w nim jeńców - rozpoczęła się 4 kwietnia i trwała do 19 maja 1940 roku. Łącznie w Moskwie sporządzono 65 list śmierci, na których znalazły się nazwiska 6316 jeńców. Likwidacji uniknęło 127 osób, które trafiły do innych obozów. Ostatecznie obóz rozwiązano w lipcu 1940 roku.

Jeńców z obozu ostaszkowskiego mordowano w celach więzienia w siedzibie Zarządu Obwodowego NKWD w Kalininie (dziś Twer). Kulisy i przebieg egzekucji na jeńcach z Ostaszkowa przedstawił w obszernej relacji złożonej pod koniec życia ówczesny szef obwodowego NKWD w Kalininie Dmitrij Stiepanowicz Tokariew, w chwili przesłuchiwania generał major w stanie spoczynku, liczący 90 lat. Z jego zeznań wynika, że bezpośrednich wykonawców mordu przysłano z centrali NKWD w Moskwie. Na czele grupy stał: starszy major bezpieczeństwa państwowego N. Sniegubow, major bezpieczeństwa państwowego W. M. Błochin i kombryg. Michaił Spiridonowicz Kriwienko. W. M. Błochin nie tylko kierował akcją likwidacji jeńców, ale pełnił również funkcję kata - najczęściej jeńców mordował osobiście - za co został nagrodzony premią pieniężną "za wykonanie zadania specjalnego".

Ze stacji kolejowej jeńcy przewożeni byli do siedziby NKWD w Kalininie. Z cel więzienia prowadzono ich do specjalnych pomieszczeń, gdzie raz jeszcze sprawdzano tożsamość, a następnie do wygłuszonej wojłokiem celi piwnicznej, gdzie dokonywano rozstrzeliwań. Strzelano w potylicę z niemieckich pistoletów ,,Walther", następnie okręcano głowy płaszczami. Egzekucje trwały do świtu. Ciała zamordowanych ładowano na samochody ciężarowe i wywożono do wcześniej przygotowanych dołów na należącym do NKWD terenie leśnym nad rzeką Twercą, koło wsi Miednoje. Pogrzebano tu skrycie ponad 6300 ofiar. Miejsce ukrycia zwłok ofiar zbrodni na ponad 50 lat odizolowano. Dostęp mieli tutaj tylko właściciele dacz, zbudowanych na masowych grobach.

W 1991 roku w ramach prowadzonego przez Naczelną Prokuraturę Wojskową Związku Sowieckiego śledztwa w sprawie ustalenia losu polskich jeńców, którzy w latach 1939-1940 trafili do sowieckiej niewoli i byli przetrzymywani w trzech obozach specjalnych w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie, na wskazanym terenie przeprowadzono czynności ekshumacyjne. Prowadzone w bardzo ograniczonym zakresie prace doprowadziły do odnalezienia zbiorowych mogił ze szczątkami zamordowanych jeńców. Jednak dopiero przeprowadzone w latach 1994-1995 przez specjalistów Rady OPWiM badania pomiarowe, sondaże i prace ekshumacyjne pozwoliły na odkrycie i precyzyjne zlokalizowanie znajdujących się na wydzielonym terenie masowych mogił. Prace ekshumacyjne przyniosły też wiele cennego materiału dowodowego w postaci przedmiotów osobistych odnalezionych przy zamordowanych policjantach, w tym dokumentów i zapisków świadczących o ostatnich chwilach życia ofiar zbrodni. Wszystkie te przedmioty po konserwacji wzbogaciły ekspozycję Muzeum Katyńskiego w Warszawie.

Przełomowym dla budowy Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje był rok 1995. Wówczas to, w ramach uzgodnień polsko-rosyjskich, 25 marca w Smoleńsku podpisano dokument o budowie Polskich Cmentarzy Wojennych w Katyniu i Miednoje. Elementem tegoż porozumienia była opracowana przez polskich geodetów mapa fragmentu lasu w Miednoje, z wyrysowanymi granicami przyszłego polskiego cmentarza wojennego. W kilka miesięcy później, 11 czerwca 1995, został uroczyście wmurowany akt erekcyjny i poświęcony przez Ojca Świętego Jana Pawła II kamień węgielny pod budowę cmentarza.

Wyniki prac sondażowo-ekshumacyjnych posłużyły do opracowania obszernej dokumentacji specjalistycznej, na podstawie której Rada OPWiM rozpisała otwarty konkurs o zasięgu międzynarodowym na projekt zagospodarowania przestrzennego terenu przyszłego cmentarza. Jury konkursu, w skład którego weszli m.in. przedstawiciele Federacji Rodzin Katyńskich i Stowarzyszenia ,,Rodzina Policyjna 1939 roku", w październiku 1996 roku wybrało projekt koncepcyjny autorstwa artystów rzeźbiarzy: Zdzisława Pidka i Andrzeja Sołygi.

Realizacja koncepcji autorów stała się możliwa po opracowaniu obszernej specjalistycznej dokumentacji projektowej (uwzględniającej m.in. oczekiwania rodzin ofiar zbrodni, specyfikę terenu i miejscowe uwarunkowania), a przede wszystkim - po negocjacjach i uzgodnieniach z kompetentnymi władzami rosyjskimi w Moskwie i Twerze. W wyniku niemal dwuletnich starań Rada OPWiM jako inwestor prac, reprezentujący Rząd RP, otrzymała od władz rosyjskich zatwierdzoną dokumentację projektową, prawo do dysponowania terenem oraz pozwolenie na budowę cmentarza. Budowę rozpoczęto wiosną 1999 roku. Prace trwały około 12 miesięcy, a wykonywały je polskie firmy: Budimex S.A. i Metalodlew S.A z Krakowa. Na miejscu wykonywano prace ziemne, budowlane i montażowe, natomiast część z nich, tj. odlewy elementów rzeźbiarskich (krzyże, tablice inskrypcyjne itp.) w Krakowie.

Teren cmentarza ma formę kurhanu otoczonego "murem", stanowiącym jak gdyby symboliczną granicę pomiędzy światem zewnętrznym a ziemią uświęconą krwią ofiar. Wokół muru umieszczone są żeliwne imienne epitafia osób, których kości spoczywają w 25 grobach. Ciąg inskrypcji indywidualnych zakończony jest płaskorzeźbami, przedstawiającymi Krzyż Kampanii Wrześniowej i Krzyż Virtuti Militari. Elementy te nie wystają ponad powierzchnię ziemi, symbolizując ponad półwiekową ciszę w ujawnieniu miejsca zbrodni, jak gdyby archeologiczną odkrywkę. Jednym z głównych elementów cmentarza jest wielka "brama", przesunięta z granicy muru w głąb cmentarza i stanowiąca zbiorowe epitafium. Jest ona otwarta, a stojący w niej wysoki żeliwny krzyż znamionuje zwycięstwo prawdy. Elementami związanymi z bramą są dwa żeliwne słupy z godłem Policji Państwowej. Centralnym elementem cmentarza - podobnie jak w Katyniu i Charkowie - jest ołtarz stanowiący rodzaj otwartej kaplicy, na którą składają się: ściana z nazwiskami zamordowanych policjantów, wysoki na 9 metrów centralny krzyż i podziemny dzwon. Żeliwny ołtarz to stół ofiarny, miejsce sprawowania Mszy świętej. Przed stołem znajduje się tablica informująca o okolicznościach popełnienia zbrodni. Pod bramą będącą zbiorowym epitafium w specjalnej niszy, poniżej poziomu ziemi, został umieszczony dzwon, którego stłumiony dźwięk ma symbolizować prawdę niemożliwą do ukrycia nawet pod ziemią Na powierzchni dzwonu znajduje się tekst Bogurodzicy i nazwa dzwonu "Miednoje". Obrysy mogił 25 mogił-kurhanów zaznaczone są nakładającymi się na siebie, w różny sposób, żeliwnymi płytami, na każdej mogile usytuowany jest ośmiometrowy krzyż. Te wysokie, jakby wtopione w korony drzew krzyże stanowią jedność z drzewami wyrosłymi na krwi ofiar zbrodni. Wokół cmentarza biegnie aleja, wzdłuż której umieszczono tabliczki inskrypcyjne z danymi osobowymi zamordowanych.

Cmentarz wybudowano staraniem i ze środków budżetowych Rady OPWiM. W dniu 28 sierpnia 2000 roku przekazany został Dyrekcji Kompleksu Upamiętniającego Miednoje, która na co dzień będzie administrowała obiektem i sprawowała opiekę nad po1skim cmentarzem. Uroczyste otwarcie i poświęcenie Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje nastąpiło 2 września 2000.


Dane na podstawie materiałów ROPWiM