Polskie Cmentarze Wojenne

Taką oficjalną nazwę noszą uroczyście otwarte w 2000 roku cmentarze w Katyniu, Charkowie i Miednoje, na których spoczywa ponad 15 000 ofiar mordu dokonanego przez Sowietów na polskich jeńcach wojennych. Te cmentarze, choć bezimienne, były tam już od wiosny 1940 roku, od czasu - gdy w Katyniu oprawcy, po strzale w tył głowy, spychali ciała jeńców obozu z Kozielska do "dołów śmierci"; gdy w Charkowie i Miednoje "doły śmierci" zapełniano nocą ciałami pomordowanych w kazamatach pobliskich więzień NKWD jeńców obozów ze Starobielska i Ostaszkowa. Na przestrzeni dziesiątków lat różna była nasza, Polaków, wiedza na temat tych miejsc (cmentarzy?). Najwcześniej poznaliśmy Katyń - budzące grozę słowo grozę, które stało się synonimem zbrodni ludobójstwa popełnionego na polskich jeńcach wojennych - 'Zbrodni Katyńskiej'. Było to 13 kwietnia 1943 roku, kiedy Niemcy ogłosili, że w katyńskim lesie nieopodal Smoleńska odkryli zbiorowe groby Polaków. Na poznanie kolejnych miejsc, w Charkowie i Miednoje, przyszło nam czekać blisko pół wieku, do 1990 roku, kiedy ówczesny prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow przekazał prezydentowi RP Lechowi Wałęsie tzw. 'listy wywozowe' - czytaj: zbiorowe wyroki śmierci - jeńców obozów w Starobielsku i Ostaszkowie oraz wskazał miejsca Ich mordu i spoczynku.

Do dziś nadal pozostają gdzieś 'na nieludzkiej ziemi' jeszcze inne, nadal bezimienne i nie znane od blisko 70 lat, cmentarze około 7 000 ofiar mordu. Od lat my, Rodziny Katyńskie, dążymy, aby miejsca te zostały przez stronę rosyjską wskazane, aby powstały na nich kolejne Polskie Cmentarze Wojenne, które - jak w wypadku Katynia, Charkowa i Miednoje - w sposób godny utrwalą pamięć spoczywających tam Ofiar zbrodni.

Wiele wysiłku kosztowało zrealizowanie marzeń Rodzin - zaprojektowanie, wybudowanie i wreszcie poświęcenie Polskich Cmentarzy Wojennych. W 2000 roku członkowie rodzin: nieliczne żyjące jeszcze wdowy po Zamordowanych, Ich córki i synowie, Ich wnuki - doczekali się nareszcie godnego a spóźnionego o dziesięciolecia pogrzebu Bliskich. Polskie Cmentarze Wojenne w Katyniu, Charkowie i Miednoje to niezwykłe polskie nekropolie na obcej ziemi, w każdym szczególe wymowne, odwiedzających skłaniają do refleksji i modlitwy.